wtorek, 12 kwietnia 2016

Spotkanie po latach

Korzystając z tego, że mam więcej wolnego czasu zająłem się wykonywaniem porządków domowych. Wszelkie odkurzanie, zmywanie naczyń, czy mycie podłogi bardzo mnie irytuje, gdyż jest pracochłonne, ale niestety chcąc nie chcąc należy co jakiś czas posprzątać. Kiedy skończyłem poszedłem na drobne zakupy do Biedronki, a że pogoda zachęcała do wyjścia z domu udałem się przy okazji na mały spacerek. W pewnym momencie ujrzałem znajomą twarz. To była Małgosia, moja koleżanka z liceum. Zaczęliśmy rozmawiać o tym, jak nam się życie układa. Okazało się, że Gosia pracuje w pobliskiej pralni chemicznej Perfect Clean. Poprosiłem ją, aby opowiedziała mi więcej o swojej pracy. Dowiedziałem się sporo o procesie prania chemicznego oraz wodnego. Słyszałem także o usługach podnoszących walory użytkowe oraz usługach uzupełniających, czyli usługach krawieckich. Gosia opowiadała także o renowacji odzieży skórzanej. Pamiętam, jak jeszcze niedawno zastanawiałem się, co zrobić z moim ulubionym, nieco zniszczonym futrem. Byłem pewien, że będę musiał je wyrzucić. Dostałem jednak od koleżanki kilka cennych wskazówek dotyczących owego futerka. Umówiliśmy się na kolejne spotkanie w pralni. Zabiorę ze sobą części garderoby, które nadają się do wyprania lub wyczyszczenia. Jestem pewien, że Gosia doskonale zna się na tym co robi, a ja oddam swoje ubrania w jej fachowe, kompetentne ręce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz