piątek, 30 września 2016

Pieczenie ciasta

Zdarzyło się to tuż przed trzydziestymi urodzinami mojej żony. Kasia była akurat w pracy, a na mojej głowie pozostało posprzątanie mieszkania oraz opieka nad naszym wyjątkowo niesfornym ośmiolatkiem. Wpadłem na pomysł, że oboje z synkiem przygotujemy urodzinową niespodziankę, a mianowicie upieczemy ciasto. Antkowi bardzo spodobała się ta propozycja, więc wyruszyliśmy do sklepu po niezbędne produkty, po czym ochoczo zabraliśmy się do pracy. Muszę przyznać, że radziłem sobie nieźle z drobną pomocą syna, tylko że jego ubranie wyglądało, jak siedem nieszczęść, poplamione mąką i masą czekoladową. Wkładając nasze dzieło do piekarnika, zastanawiałem się jak skutecznie usunąć te plamy, gdy w tym momencie odwiedziła nas sąsiadka. Pani Krysia i moja żona często się umawiają na jakieś kobiece ploteczki. Widząc poplamione ubranie postanowiła pomóc, a tak się składa, że pracuje w pralni chemicznej Perfect clean. Zaparzyłem kawę, a pani Krysia rozgadała się na temat swojej pracy. Opowiadała o praniu chemicznym różnych części garderoby, o świadczonych w pralni usługach krawieckich, jak to ujęła, nie tylko pierzemy, ale też reperujemy. Dowiedziałem się, że tę niezwykle delikatną, podatną na wszelkie zniszczenia oraz działanie warunków atmosferycznych odzież zamszową można łatwo odnowić, wystarczy przefarbować ją na ciemniejszy kolor. Natomiast renowacja odzieży skórzanej, a nawet futer jest możliwa, lecz niezwykle skomplikowana. Poza czyszczeniem taka odzież poddawana jest rozmaitym zabiegom, takim jak utrwalenie efektu, korekta koloru, czy impregnacja. Gdybym ja miał taką pracę, nie mam pojęcia, czy bym się tego wszystkiego nauczył, w każdym razie pani Krysia jest dobrym fachowcem. Zabrała spodenki i bluzkę Antosia i obiecała, że odda wkrótce. Rzeczywiście przyszła w dzień urodzin Kasi, składając jej serdeczne życzenia i wręczając jakiś upominek i zapakowane w specjalny pokrowiec do odzieży perfekcyjnie czyste ubranie. Byłem pod ogromnym wrażeniem jej usług i poczęstowałem upieczonym własnoręcznie ciastem. Obie były nim zachwycone i zajadając z apetytem stwierdziły, że powinienem to robić częściej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz