Wracałem
z długiego weekendu od znajomych, którzy mieszkają na Mazurach. Uwielbiam te
strony naszego kraju. Można tam znaleźć wszystko jeziora, góry, lasy , busz
dosłownie wszystko. Jeżeli chcesz samotności masz ją, jeżeli chcesz mega
imprezy nad jeziorem masz ją. Mazury o każdej porze roku są przepiękne i o
każdej porze jest co tam robić. Latem można kąpać się nad jeziorem, pływać łódką,
łowić ryby czy jeździć na biwaki, a zimą szaleć na stokach narciarskich ,
których na Mazurach nie brakuje. Jesienne spacery po lesie też są bardzo
urokliwe. Weekend u znajomych zaliczam do bardzo aktywnych. Pojechaliśmy do
Mikołajek, by tam popływać na motorówce, a później iść na imprezę na miejscowa
plaże, która słynie z fajnej organizacji ich. Musieliśmy się sami przekonać czy
tak faktycznie jest. No i się przekonaliśmy. Mogę śmiało powiedzieć, że imprezy
na tej miejscowej plaży są mega fantastyczne. Po spędzonej nocy w Mikołajkach
udaliśmy się do Giżycka do parku wodnego nad jeziorem, by trochę poszaleć, a
następnie poszliśmy do najlepszego klubu w mieście by tam odreagować stres życia codziennego. Weekend tak szybko
nam zleciał, że nawet nie wiem kiedy, ale musiałem się spakować i wsiąść do
pociągu do Warszawy , aby wrócić do codziennych obowiązków. Wracałem z bagażem
brudnych ubrań, które po drodze do domu zaniosłem do swojej pralni na osiedlu
„Perfect clean”. Mam do niej zaufanie i wiem , że dbają o rzeczy klienta z
wielkim szacunkiem. W domu rozpakowałem rzeczy z torby, wziąłem szybki prysznic
i położyłem się spać. No cóż wszystko co dobre, szybko się kończy. Wiem jedno
cały swój urlop spędzę na ukochanych Mazurach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz