wtorek, 31 stycznia 2017

Wypoczynek

Czasami życie nas zaskakuje i na pewne rzeczy warto poczekać i być cierpliwym. . Wszystko teraz mi się układało i nie miałem już  na co narzekać. Miałem dobrze płatną pracę, mieszkanie oraz dziewczynę. Głowę pełną pomysłów na przyszłość. Obecnie nie miałem się o co martwić. Jestem maklerem giełdowym. Fakt moja praca jest bardzo stresująca nie przeczę, ale za to bardzo dobrze płatna. Mogę sobie pozwolić na luksusowe wakacje za granicą czy lepszy samochód Na razie zdecydowaliśmy się na wymarzone wakacje w Chorwacji. Przez całe 2 tygodnie pławiliśmy się w luksusie. Przez chwile mogliśmy poczuć się jak gwiazdy Hollywood. Pozwoliłem nawet Anecie kupić torebkę w sklepie Paris Hilton, nie była jakaś szczególna śliczna, ale Anecie tak się podobałam, a ja chciałem zrobić jej tą przyjemność. Wieczorami piliśmy szampan i zajadaliśmy się owocami morza. Pomyślałem, że łatwo jest się przyzwyczaić  do takiego życia . Niestety urlop dobiegał końca. Musieliśmy wracać.  Za 2 dni oboje musieliśmy iść do pracy. Ja do swojej firmy, gdzie oczywiście wszystkie decyzje trzeba podejmować w ułamku sekundy, a Aneta do pralni. Aneta pracowała w sieci pralni  „Perfect Clean”, która oferowała : czyszczenie odzieży, pranie chemiczne dywanów, usługi uzupełniające, impregnację i nie tylko. Mieli również swoje produkty dobrej jakości jak m.in. woreczki zapachowe do szafy czy wody zapachowe do żelazek itp. Ania  nie narzekała na zarobki, były nawet niezłe, jak na to co robiła. Przede wszystkim była mniej stresująca niż moja. W poniedziałek oboje wróciliśmy do swoich obowiązków i normalności. No cóż wszystko co dobre szybko się kończy. Może uda nam się jeszcze w tym roku, gdzieś razem wyskoczyć chociaż na weekend tu w Polsce. Zobaczymy na razie trzeba znowu zmierzyć się z rzeczywistością

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz