środa, 28 grudnia 2016

Przygotowania do świąt

 Przygotowania do świąt są bardzo męczące. Moja dziewczyna, aż za bardzo lubi sprzątać, ale niekiedy uważam, że przesadza. Też lubię mieć czysto w mieszkaniu nie powiem, ale nadmierne sprzątanie to już wielkie przegięcie . W tym roku postanowiłem ja zaskoczyć i wziąć cześć sprzątania naszego mieszkania na siebie. Nie chciałem, żeby kolejne nasze święta polegały na leżeniu w łóżku, bo Anie wszystko boli, bo tak się napracowała sprzątając. Powiedziałem jej, że zajmę się dywanami oraz oknami. W końcu jak mieszkałem sam, też to robiłem jak człowiek chce to wszystko zrobi byle , żeby tylko chęci były. Jak mówiła moja babcia jak się ma chęci to już jest sukces.  Dywany z całego mieszkania spakowałem i zawiozłem do ekologicznej pralni „Perfect clean” jak również  zasłony przy , których Anka zawsze krzyczała jak je prasowała.  W pralni powiedzieli , że wszystko będzie gotowe za dwa dni, co bardzo mnie ucieszyło bo spodziewałem się, że potrwa to znacznie dłużej. Wiadomo okres przedświąteczny i każdy chce wszystko na już.  Po uzgodnieniu wszystkiego pojechałem jeszcze na zakupy do marketu, aby zrobić część zakupów na święta, aby nie przepychać się w ostatnich dniach do kasy i stać w niej po kilkadziesiąt minut. To co mogłem kupiłem wcześniej resztę ogarniemy z Anią w ostatniej chwili w naszym osiedlowym markecie.  Ania była zaskoczona moją zaradnością co bardzo ją to ucieszyło i uśmiechnęła się do mnie tak, jakby miał dla mnie niespodziankę. W tym roku mieszkanie było posprzątane perfekcyjnie dywany po wyczyszczeniu w pralni wyglądały, jakby co dopiero zostały kupione , a zasłony wyprasowane idealnie co najbardziej spodobało się Ani. Kolacje wigilijną również przygotowaliśmy razem. Te święta były wyjątkowe bo okazało się , że Ania jest w ciąży i za kilka miesięcy zostaniemy rodzicami.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz