czwartek, 20 października 2016
Szkolne wybryki
Tamtego dnia zatelefonowała do mnie wychowawczyni mojej córki, prosząc, bym możliwie jak najszybciej przyszedł do szkoły.
Urwałem się wcześniej z pracy i już po godzinie byłem na miejscu.
Do tej pory Agatka nie sprawiała wielu problemów w szkole, a nauczyciele ją chwalili za dobre zachowanie.
Tym razem bardzo się pokłóciła z koleżanką z klasy.
W rezultacie nauczycielka rozdzieliła bijące się dzieci, a moja córka oblała tamtą dziewczynkę sokiem.
Przeprosiłem za jej zachowanie nauczycielkę oraz mamę dziewczynki, która także uczestniczyła w tej rozmowie.
Obiecałem, że porozmawiam z córką i wyciągnę z tego konsekwencje.
Jak się okazało poplamionej sokiem sukienki nie można było wyprać domowymi sposobami, więc zaniosłem ją do mojej ulubionej pralni chemicznej Perfect Clean.
Pracownicy tej pralni już wielokrotnie ratowali mnie z opresji, kiedy udałem się tam z garniturem w opłakanym stanie, a musiałem go włożyć już nazajutrz.
Dzięki usłudze perfect suit wyglądał imponująco.
Innym razem skórzana kurtka wymagała czyszczenia i renowacji, do czego należało zastosować wiele skomplikowanych zabiegów, w skład których wchodzi impregnacja.
Sukienka z kolei została poddana praniu chemicznemu i po kilku godzinach pani pracująca w pralni dostarczyła ją do mojego domu.
Oddałem ubranie właścicielce, a mama tej dziewczynki się nie gniewała.
Tym bardziej, że nasze pociechy już się pogodziły i znów bawiły się razem.
Poprosiła mnie tylko o dane kontaktowe tej pralni i zachwycała się jej profesjonalizmem i efektem wykonanej pracy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz