wtorek, 28 lutego 2017

Dobra zmiana

Mieszkam w niedużym mieście. Miasto jest czyste i zadbane mamy dużo zieleni, kawiarnię, kino i dom kultury. Jednej kwestii nie możemy przewalczyć. Są delikatesy. Obsługa w nich jest niesympatyczna. Sprzedawczynie oszukują sprzedając przeterminowane towary zwłaszcza osobom starszym. Ludzie niejednokrotnie pisali do  Prezydenta miasta by coś zaradził . Na dodatek delikatesy były niedaleko kościoła, więc nabożeństwom towarzyszyły koncerty pijaczków. Mieszkańcy narzekali, że mają tylko jedną pralnię i to niezbyt dobrą. Pomijam to, że bielizna była nie doprana, garnitury i wszystko, co podlegało praniu chemicznemu było nie  doczyszczone. Po za tym nie było gdzie kupić wody zapachowej do żelazka lub pokrowców na odzież.

 Na szczęście nadeszła dla nas dobra zmiana. Po wyborach samorządowych i prezydenckich prezydentem został pan Dariusz, a burmistrzem pan Mariusz. Korzystając z okazji znowu wystąpiliśmy do prezydenta i rady miasta by coś zaradzili na nasz problem. Prezydent i rada miasta przychylili się do naszej prośby wymówili najem delikatesom wyremontowali lokal. Wynajęli go Pralni Perfect clean. Mieszkańcy z tej zmiany są bardzo zadowoleni. Poprzednia pralnia straciła rację bytu, bo wszyscy oddawali pranie do „Perfect Clean”. Obsługa była tam sympatyczna, zarówno pranie zwykłe, jak i chemiczne było perfekcyjnie wykonane. Wody zapachowe do żelazek i pokrowce na odzież były zawsze dostępne. Poprzednia pralnia została zamieniona na salon fryzjerski i kosmetyczny, który także miał dobrą renomę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz