środa, 15 lutego 2017
Rewolucja w szafie
Wielkimi krokami zbliża się wiosna, więc nastała odpowiednia pora, aby zabrać się za porządki w szafie.
Można już wkładać wiosenny płaszczyk, a ta puchowa kurtka, wraz z dodatkami takimi jak szalik, czapka, rękawiczki wylądują wkrótce na najwyższej półce.
Wiosenny płaszcz mojej żony wraz z kilkoma innymi fatałaszkami nadawał się do wyprania i wyczyszczenia, czego nie można łatwo wykonać domowymi sposobami.
Na szczęście szwagierka pracuje w znanej warszawskiej pralni chemicznej Perfect Clean.
Z miesiąca na miesiąc ta firma prężnie się rozwija, oferując klientom bogaty wachlarz usług pralniczych.
Niedawno obok powstało współpracujące z pralnią centrum renowacji skór.
Oferowane jest niezwykle skomplikowane i czasochłonne czyszczenie i renowacja skór naturalnych oraz futer.
Nie znam się na tym i dokładnie nie potrafię określić na czym to polega, ale wiem, że niezbędne jest utrwalenie efektu, korekta koloru, czy impregnacja.
W każdym razie okazało się, że jednym częściom garderoby wystarczy zwykłe pranie wodne, inne wymagają prania chemicznego.
Szwagierka oraz kilka innych sympatycznych pań wzięły ten wielki stos naszej garderoby i w krótce zajęły się pracą, opowiadając o jej przebiegu.
Poznałem mnóstwo nowych niezrozumiałych terminów, takich jak apretura, perfect suit, prokolor, czy perfect coat, której właśnie usłudze został poddany płaszcz, o którym wcześniej wspominałem.
Jest to czyszczenie z zastosowaniem preparatów wspomagających i zapachowych oraz wykończenie podwójną warstwą apretury, zapobiegającej powstawaniu zagnieceń i wnikaniu zanieczyszczeń.
Warto było oddać ubrania w ręce fachowców, którym praca przebiegała szybko i sprawnie.
Wystarczyło trochę poczekać, a otrzymaliśmy perfekcyjnie czysty płaszcz i inne części garderoby zapakowane w specjalne pokrowce do odzieży.
Żonie spodobały się jeszcze akcesoria, czyli woreczki zapachowe do szafy, pułapki na mole, rolki do odpylania odzieży, ale jednak zdecydowała, że kupi tylko wodę zapachową do żelazka.
Teraz właśnie będąc w wyśmienitym humorze układamy w szafie te ubrania przywiezione z pralni, a niedługo wyruszamy na spacer, ciesząc się urokiem słońca.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz