piątek, 17 lutego 2017
Pomysłowa nauczycielka
O ile mnie pamięć nie zawodzi uczęszczałem wtedy do piątej klasy szkoły podstawowej.
Ja i moi koledzy, wtedy jeszcze dzieci uwielbialiśmy robić często niemądre kawały innym uczniom oraz nauczycielom.
Wielokrotnie rodzice pokrywali koszty zniszczonych przeze mnie książek i pobrudzonych ubrań.
Tamtego dnia mnie także poniosło i wylałem całą butelkę soku marchewkowego na kolegę z klasy, który czymś mnie zdenerwował.
Tamten chłopiec umył się, ale wychowawczyni jakimś cudem zdobyła dla niego czyste ubranie, po czym odbyła ze mną poważną rozmowę.
Kolejnego dnia oświadczyła, że tym razem nie mamy lekcji i idziemy na niepowtarzalną wycieczkę.
Spodziewałem się nudnej wyprawy do kina, muzeum, lub zwykłego spaceru i rozmowy o przyrodzie, a tym czasem pani zabrała nas do pralni chemicznej perfect clean.
Sympatyczne panie pracujące w pralni opowiadały nam sporo o swojej pracy i pokazywały na czym polegają poszczególne usługi.
Ubranie poplamione sokiem marchewkowym, które jak się okazało nasza pani zabrała ze sobą zostało poddane praniu chemicznemu.
Następnie inna pani zabrała nas do pobliskiego centrum renowacji skór i opowiadała o skomplikowanym czyszczeniu i renowacji skór naturalnych oraz futer, demonstrując wygląd garderoby przed i po tym procesie.
Poznałem wtedy znaczenie nowego słowa, a mianowicie impregnacja.
Następnie słyszałem fragment rozmowy wychowawczyni z panią z pralni na temat jakiegoś płaszcza wiosennego.
Należało w jego przypadku zastosować usługę o nazwie perfect coat, czyli użyć preparatów wspomagających i zapachowych oraz apretury zapobiegającej powstawaniu zagnieceń i wnikaniu zanieczyszczeń.
Nauczycielka kupiła również kilka pokrowców do odzieży oraz wodę zapachową do żelazka.
Wtedy jeszcze niewiele rozumiałem z tych pralniczych określeń.
Teraz jako dorosły człowiek wspominam tamte wydarzenia z uśmiechem na twarzy, a ponadto kilkakrotnie odwiedziłem Perfect Clean i szczerze każdemu polecam korzystanie z usług tej firmy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz