Jesteśmy pracownikami pralni chemicznej „Perfect Clean”.
Postanowiliśmy zorganizować wspólnego sylwestra. Biletem wstępu był jakiś mały
drobiazg, którym później będzie można obdarować jakieś dziecko. Najlepszy
pomysł zostanie nagrodzony.
Wszyscy bardzo się tym pomysłem zafascynowali i zaczęli
kombinować. Mój najlepszy kolega przyniósł lalkę Barbie i wóz strażacki. Moja
koleżanka przyniosła krasnoludka, który trzymał w rączkach, malutki naparstek.
Ktoś inny przyniósł Kubusia Puchatka, który miał w łapkach słoik miodu. Szef
firmy przyniósł dużego wielbłąda, a także słonia, który w trąbie trzymał duży
plakat z napisem: „Szczęśliwego Nowego Roku”.
I tak każdy przedstawiał swoją propozycję maskotki lub
zabawki. Nagrodę otrzymał uczestnik, który przyniósł „pannę młodą”, była ubrana
w białą suknię i w długi welon. Nagrodą była wycieczka do Włoch z osobą
towarzyszącą.
Później zaczęła się uczta oraz wesoła zabawa. Śmialiśmy się,
dowcipkowaliśmy. Było bardzo sympatycznie. O dwudziestej czwartej wypiliśmy po
lampce szampana i wznieśliśmy toast za pomyślność naszej firmy i każdego z nas.
Bawiliśmy się do szóstej rano. Chętne osoby zostały, aby posprzątać salę oraz
pozmywać naczynia.
Następnego dnia delegacja z firmy, pojechała do domu dziecka.
Ledwo zdążyła wejść, a już otoczyła ich grupka roześmianych i rozbawionych
dzieci. Siostra zgromadziła wszystkich nas w dużej sali. Odbyło się
przedstawienie, a następnie szef, przebrany za Świętego Mikołaja, rozdał
dzieciom prezenty. Dzieciaki bardzo się ucieszyły. Niektóre śmiały się i
klaskały w rączki, inne płakały ze wzruszenia.
Wszystkim uczestnikom sylwestrowej zabawy, podobał się
pomysł zbierania zabawek dla Domu Dziecka. Może za rok przyjdzie im do głowy jakiś
oryginalny pomysł, który też będzie można wykorzystać w podobny sposób. Myślę,
że za rok spotkamy się tu wszyscy i zorganizujemy równie udanego sylwestra.
Szczęśliwego Nowego Roku!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz