niedziela, 7 czerwca 2015

Trafiony zakup

Mam dwu pokojowe bardzo ładne mieszkanie. Jedynym mankamentem są okna a mianowicie ilość okien. Jest ich razem z balkonowym aż siedem. Gdy przychodzi pora mycia załamuję się, nie potrafię sobie z nimi poradzić. Zawsze szukam kogoś kto by mnie wyręczył. Przyznam , iż coraz trudniej jest kogoś znaleźć. Firmy sprzątające zdzierają z ludzi niesamowicie. Mnie osobiście nie stać na taki luksus. Pewnego dnia oglądając tv zobaczyłem reklamę urządzenia myjącego okna .Patrzałem z otwartymi ustami .Bardzo mi się to spodobało. Jedyne co mi w tym momencie przychodziło do głowy to zadzwonić i kupić ten cudowny przyrząd do okien. Tak też zrobiłem i w niespełna dwa dni myjkę miałem w domu. Jutro próba generalna zobaczę jak sobie z tym poradzę Następnego dnia instrukcja obsługi poszła w ruch. Wydaje mi się że jestem już gotowy. Zacząłem mycie od najmniejszego okna. Zgodnie z instrukcją umyłem szyby płynem a następnie włączyłem Karcher i jechałem z góry na dół. To niesamowite szyby lśnią. Teraz tylko drobne poprawki szmatką i okno wygląda jakby myła je profesjonalna firma sprzątająca. Byłem z siebie bardzo dumny, pozostałe okna poszły w ruch. Wydaje mi się że najważniejszy problem rozwiązałem. Teraz okna dla mnie nie są już problemem. Pościerałem kurze, umyłem podłogi moim ulubionym płynem i mieszkanie jest czyściutkie i pachnące. Jeden dzień pracy a efekt niesamowity. Nie wiem czy tak będzie już zawsze, ale jestem pełen optymizmu. Obiecałem sobie iż raz w miesiącu zajmę się oknami .Tym sposobem nie doprowadzę do silnego zabrudzenia Teraz śmiało mogę przyjmować gości Mam nadzieję że nikt z moich znajomych nie będzie miał powodu do krytyki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz