poniedziałek, 12 października 2015

Trzynastego w piątek

Trzynasty maja i na dodatek piątek. Ludzie mówią, że to dzień, który przynosi pecha. Ja się zawsze z tego śmiałem i mówiłem, że to zabobon. Niestety, tym razem pech przytrafił się mnie.
Jestem właścicielem sklepu z biżuterią. Jak zwykle poszedłem do pracy, na godzinę ósmą. Zastałem, wyłamane kraty, pootwierane gabloty i rozbite fragmenty szklanych ozdób.
Miałem nadzieję, że nie zginęło złoto, bo były tam piękne naszyjniki i brosze. Okazało się jednak, że nie miałem racji. Nie tylko brakowało złota, ale również ozdobnych bursztynowych krzyży i pierścieni.
No tak, pomyślałem. Złodzieje chcieli się do nich dostać, mieli mało czasu i ze złości porozbijali szyby i gabloty. Dzięki temu mieli łatwiejszy dostęp do złota i bursztynu.
Zrobiło mi się w pierwszej chwili słabo. Zachwiałem się i szybko usiadłem na stołku, oparłem głowę o ścianę. Po chwili doszedłem do siebie i wtedy zacząłem działać. Wezwałem policję, która bardzo szybko przybyła i zabezpieczyła ślady włamania. Po całym tym nieprzyjemnym incydencie, udałem się do domu.
Po trzech dniach, uzyskałem pozwolenie od policji, na uporządkowanie lokalu. Po obejrzeniu całego pomieszczenia doszedłem do wniosku, że trzeba przeprowadzić generalny remont, ponieważ wszystko zostało doszczętnie zniszczone.
Następnego dnia wstąpiłem do apteki, gdzie pracuje moja koleżanka Hania. Opowiedziałem jej, o przykrym zajściu w sklepie. Zaproponowała, abym do sprzątania swojego lokalu, zatrudnił ekipę remontowo - sprzątającą.
Nazajutrz zadzwoniłem do Firmy, która oferuje usługi w zakresie prac porządkowych oraz remontowo – budowlanych.
Jest to serwis świadczący usługi, takie jak: sprzątanie, pranie, czyszczenie, odkurzanie dywanów i wykładzin, mycie okien i innych powierzchni.
Przez miesiąc trwał remont. Po ustawieniu nowych mebli i gablot, otworzyłem sklep.
Od tamtej pory, wszystkim moim znajomym, polecam tę firmę, bo dla mnie liczy się Doświadczenie i gwarancja jakości.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz